Unia Choceń - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najnowsza galeria

Wicher Wielgie vs Unia Choceń 23.08.2014
Ładowanie...

Logowanie

Ostatnie spotkanie

Start Stawki 1:5 UNIA CHOCEŃ
2017-10-15, 11:00:00
     
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 9
MGKS Lubraniec 0:4 Wzgórze Raciążek
Orzeł Służewo 1:0 Kujawy Kozy
Sadownik Waganiec 1:0 Unia Leszcze
Piast Bądkowo 2:1 Zgoda Chodecz
Start Stawki 1:5 UNIA CHOCEŃ

Tabela ligowa

Aktualności

IX kolejka sezonu 2017/2018.

  • autor: Mirek, 2017-10-15 15:17

2017.10.15

Start Stawki - Unia Choceń 1:5 (1:5)

9 min. - 7 min.; 40 min. Hubert Machalski, 11 min. Michał Dziedzic-Kamiński, 17 min. Maciej Małecki, 44 min. Mateusz Malinowski

Byber - Ruciński, Młynarkiewicz, Wołyniak (66 Sebbar) - Małecki, Dziedzic-Kamiński (66 Rosiak), M. Lewandowski, Ł. Lewandowski, Niewiadomski - Malinowski (77 Piasecki), Machalski (81 Afeltowicz)

Pierwsze 45 minut przesądziło o wyniku spotkania w Stawkach. Już w 7 minucie po raz pierwszy do bramki gospodarzy trafił Machalski, wykorzystując zagranie Malinowskiego. Start odpowiedział błyskawicznie - w 9 minucie silne uderzenie z linii pola karnego znalazło drogę do siatki bramki strzeżonej przez Bybra. 120 sekund później Unia wyszła ponownie na prowadzenie - akcję prawą stroną pola karnego Niewiadomskiego zakończył sprytnym strzałem Dziedzic-Kamiński. W 17 minucie szybką kontrę sprawnie rozprowadził Machalski, w końcowym jej fragmencie piłka dotarła do Małeckiego, który z dużym spokojem pokonał goalkeepera miejscowych. Trzybramkowe prowadzenie zapewnił w 40 minucie rozgrywający b.dobry mecz Hubert - po dośrodkowaniu z prawej strony boiska Ł. Lewandowskiego popisał się ładnym uderzeniem głową. Końcowym akcentem pierwszej połowy był gol Malinowskiego, który skorzystał z przechwytu piłki i dobrego dogrania Niewiadomskiego.

Wysokie prowadzenie wyraźnie rozluźniło gości, którzy w drugiej połowie pomimo kilku bardzo dogodnych okazji nie byli już w stanie zdobyć bramki. Gospodarze kilkarotnie szukali swoich szans, lecz na posterunku był czujny tego dnia Byber i w ten sposób mecz zakończył się wynikiem 1:5.


VIII kolejka sezonu 2017/2018.

  • autor: Mirek, 2017-10-07 00:18

2017.10.07

Unia Choceń - Tęcza Topólka 10:3 (5:1)

1 min.; 3 min.; 25 min.; 73 min. Mateusz Malinowski, 34 min.; 47 min.; 89 min. Mateusz Niewiadomski, 19 min. Maciej Małecki, 62 min. Younes Sebbar, 71 min. Hubert Machalski - 40 min., 74 min., 85 min (rzut karny)

Byber - Sebbar (75 Marciniak), Ł. Lewandowski, Ruciński - Niewiadomski, Młynarkiewicz, Dziedzic-Kamiński, Nowakowski (81 Wołyniak), Malinowski (81 Kołodziejczak) - Małecki (75 Jóźwiak), Machalski

Unia w sobotnie popołudnie urządziła sobie prawdziwą kanonadę strzelecką, aplikując Tęczy aż 10 bramek. Worek z trafieniami rozwiązał już w 1 minucie Malinowski, w tej sytuacji asystował mu Nowakowski. Mateusz zaledwie po 120 sekundach zdobył następną bramkę, tym razem dobił sparowany przez bramkarza strzał Niewiadomskiego. W 19 minucie na 3:0 podwyższył Małecki, po tym jak goalkeeper gości zbyt krótko odbił piłkę po uderzeniu głową Dziedzica-Kamińskiego. Sześć minut później po prostopadłym zagraniu Sebbara Mateusz Malinowski skompletował hattricka i wyprowadził w ten sposób Unię na czterobramkowe prowadzenie. Piąta bramka padła w 34 minucie po strzale Niewiadomskiego. Goście w pierwszej połowie odpowiedzieli jednym golem, zdobytym w 40 minucie. 

Po zmianie stron dość szybko (konkretnie w 47 minucie) przypomniał o sobie niezwykle tego dnia skuteczny duet Malinowski-Niewiadomski. Po dwójkowej akcji w ich wykonaniu bramkarz gości po raz szósty wyciągnął piłkę z siatki. Kolejny raz uczynić to musiał w 62 minucie po uderzeniu z dystansu Younesa. Dziewięć minut później drogę do siatki znalazł Machalski, korzystając z asysty Malinowskiego. Dwie minuty później Mateusz zdobył swoją 4 tego dnia bramkę. Wysokie prowadzenie rozprężyło nieco gospodarzy, którzy stracili dwie bramki - w 74 i 85 (rzut karny) minucie. Ostatnie słowo tego dnia należało do Unii, a konkretnie do Niewiadomskiego. W 89 minucie ustalił on wynik spotkania na 10:3.

 


VI kolejka sezonu 2017/2018.

  • autor: Mirek, 2017-09-24 22:04

2017.09.24

Unia Leszcze - Unia Choceń 1:7 (0:1)

80 min. - 45 min.; 86 min. Mateusz Niewiadomski, 51 min.; 57 min. Mateusz Malinowski, 54 min. Hubert Machalski, 81 min. Michał Dziedzic-Kamiński, 88 min. Younes Sebbar

Borowski - Krasucki, Ł. Lewandowski, Komorowski (80 Skórzewski) - Dziedzic-Kamiński, Młynarkiewicz, Malinowski (69 Wołyniak), Nowakowski, T. Lewandowski (80 Sebbar), Niewiadomski - Afeltowicz (46 Machalski)

Końcowy wynik sugeruje, iż był to mecz z gatunku "lekkich, łatwych i przyjemnych", jednak pierwsze 45 minut z pewnością do takiego opisu spotkania nie pasuje. Gospodarze skutecznie wybijali z rytmu przyjezdnych, nie pozwalając Unii na rozwinięcie skrzydeł. Klarownych sytuacji na zdobycie bramki było niewiele - wspomnieć należy o uderzeniu T. Lewandowskiego ponad bramką i o strzale Ł. Lewandowskiego z rzutu wolnego pośredniego. Po uderzeniu kapitana Unii piłka trafiła w słupek. Kiedy wydawało się już, że do przerwy utrzyma się wynik bezbramkowy dośrodkowanie z rzutu wolnego Nowakowskiego przedłużył T. Lewandowski. Piłka w polu karnym trafiła do Niewiadomskiego, który rozpoczął strzelecki popis Unii.

Po zmianie stron goście podkręcili tempo gry i na efekty tego nie trzeba było długo czekać. Druga bramka padła po strzale Malinowskiego. Piłkę z autu wrzucił w pole karne Niewiadomski, tam skutecznie głową przedłużył ją Komorowski i Mateusz przytomnie zakończył akcję. Trzy minuty później było już 0:3 - po podaniu Nowakowskiego w polu karnym "sam na sam" z bramkarzem znalazł się Machalski i ze spokojem umieścił piłkę w siatce. Czwarta bramka padła w 57 minucie - po ładnej wymianie pomiędzy Machalskim i T. Lewandowskim piłka dotarła do Malinowskiego, a po chwili znalazła się w siatce. Gospodarze w 80 minucie odpowiedzieli honorowym trafieniem, wykorzystując chwilowe rozprężenie, jakie zapanowało w szeregach Unii. Podrażniło to jednak tylko przyjezdnych, którzy w przeciągu ostatnich 10 minut zdobyli trzy bramki. Piąta bramka padła po strzale Dziedzica-Kamińskiego, który skorzystał z podania Nowakowskiego. Na pięciobramkowe prowadzenie chocenian wyprowadził po solowej akcji Niewiadomski. Strzelanie tego niedzielnego popołudnia zakończył zaś Sebbar, korzystając z kolejnego tego dnia dobrego zagrania Nowakowskiego.

W "unijnych" derbach zdecydowanie więc górą Unia Choceń.


V kolejka sezonu 2017/2018.

  • autor: Mirek, 2017-09-16 18:53

2017.09.16

Unia Choceń - Wzgórze Raciążek 2:1 (1:1)

3 min. Michał Dziedzic-Kamiński, 78 min. Tomasz Lewandowski - 37 min.

Byber - Krasucki, Ł. Lewandowski, M. Lewandowski (69 Sebbar), Komorowski (78 Piasecki) - Małecki, Dziedzic-Kamiński, Nowakowski, Niewiadomski (86 Kołodziejczak) - T. Lewandowski, Machalski (57 Afeltowicz)

Po trzymającym w napięciu do ostatnich chwil spotkaniu Unia pokonała Wzgórze. Kiedy już w trzeciej minucie M. Dziedzic-Kamiński zdobył gola uderzeniem głową (po dobrym zagraniu z autu M. Lewandowskiego) wydawać się mogło, że to gospodarze narzucą przyjezdnym swoje warunki gry. Z upływem czasu jednak coraz częściej do głosu zaczęli dochodzić gracze Wzgórza. W kilku przypadkach dobrze interweniował Byber, jednak w 37 minucie po kapitalnym strzale z woleja zawodnika gości musiał wyciągać piłkę z siatki. 

Druga połowa to typowy mecz walki A-klasy. Dodatkowo gra toczyła się przy rzęsistych opadach deszczu. W tych ciężkich warunkach lepiej odnaleźli się miejscowi, którzy jako jedyni w drugich 45 minutach znaleźli drogę do bramki. Konkretnie uczynił to niezawodny T. Lewandowski, który wykorzystał podanie Małeckiego. W ostatniej akcji spotkania po wrzucie piłki z rzutu wolnego goście uderzyli w słupek bramki Bybra i w ten sposób cenne 3 punkty pozostały w Choceniu.


IV kolejka sezonu 2017/2018.

  • autor: Mirek, 2017-09-10 21:43

2017.09.10

Kujawy Kozy - Unia Choceń 3:1 (1:0)

44 min., 56 min., 66 min. - 83 min. Krzysztof Wołyniak

Borowski - Komorowski, Młynarkiewicz, Czarnecki, Niewiadomski - Malinowski (74 Wołyniak), Matusiak (88 Machalski), Dziedzic-Kamiński (68 Malczak), Nowakowski - T. Lewandowski, Małecki (53 Ł. Lewandowski)

Nie udało się przełamać efektownej serii 21 meczów bez porażki, jaką do niedzieli mogła pochwalić się drużyna Kujaw. Niestety dla Unii po końcowym gwizdku arbitra liczba ta wzrosła do 22.

Samo spotkanie można określić mianem "meczu walki". Lepiej rozpoczęli je gospodarze, którzy już w 5 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego stworzyli zagrożenie pod bramką Borowskiego. Uderzona jednak głową przez jednego z graczy piłka pofrunęła nad bramką. W 10 minucie z kolei po strzale z dystansu piłka minęła w bliskiej odległości poprzeczkę. Pierwszym akcentem ofensywnym Unii był rzut wolny wykonywany w 14 minucie - po krótkim rozegraniu piłki niecelny strzał oddał Czarnecki. W 17 minucie bliski opanowania piłki w polu karnym gospodarzy był T. Lewandowski, został jednak powstrzymany przez obronę Kujaw. Cztery minuty później głową obok bramki uderzył Malinowski. W 23 minucie po błędzie defensywy Unii gospodarze zmarnowali tzw. "setkę" posyłając piłkę tuż obok słupka. Upłynęły trzy minuty i przyszła najdogodniejsza w pierwszej połowie okazja do zdobycia bramki przez Unię - T. Lewandowski przechwycił piłkę przed polem karnym i po krótkim rajdzie oddał mocny strzał, który końcówkami palców sparował bramkarz miejscowych. Kiedy wydawało się już, że do przerwy utrzyma się bezbramowy remis sędzia podyktował w 45 minucie (mocno wątpliwy moim zdaniem) rzut karny. Jedenastkę wykorzystał gracz Kujaw i w ten sposób gospodarze schodzili na przerwę prowadząc 1:0.

Po przerwie pierwszym akcentem ofensywnym Unii było uderzenie z woleja Malinowskiego w 55 minucie, po którym piłkę na rzut rożny odbił bramkarz. Kilkadziesiąt sekund później było już niestety 2:0. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska piłkę w polu karnym przejął gracz Kujaw i strzałem w długi róg pokonał Borowskiego. 11 minut później kolejne dośrodkowanie z prawej strony przyniosło trzecią bramkę miejscowym - tym razem Marcin skapitulować musiał po strzale głową. Gospodarze stworzyli sobie jeszcze dwie bardzo dobre sytuacje do zdobycia bramki - jednak w sytuacji "sam na sam" i po silnym uderzeniu z dystansu skutecznie interweniował Marcin. Unię stać było tego dnia jedynie na bramkę honorową - po ładnej indywidualnej akcji do bramki Kujaw trafił w 83 minucie Wołyniak.


I runda Pucharu Polski KPZPN 2017/2018.

  • autor: Mirek, 2017-09-06 19:58

2017.09.06

Unia Choceń - LTP Lubanie 0:3 (0:1)

35 min., 69 min., 72 min.

Borowski - Krasucki, Komorowski, Czarnecki, Witkowski - Malinowski (76 Rosiak), Malczak, Jóźwiak (71 Kołodziejczak), Wołyniak - T. Lewandowski, Machalski (46 Afeltowicz)


III kolejka sezonu 2017/2018.

  • autor: Mirek, 2017-09-01 19:14

2017.09.02

Unia Choceń - Zgoda Chodecz 9:0 (4:0)  

8 min. Mateusz Niewiadomski, 17 min. Michał Dziedzic-Kamiński, 21 min. Patryk Czarnecki, 38 min.; 66 min.; 70 min. Tomasz Lewandowski, 47 min. Mariusz Lewandowski, 77 min. Maciej Małecki, 87 min. Arkadiusz Jóźwiak     

Borowski - Matusiak, Młynarkiewicz, Czarnecki, Niewiadomski - Małecki (80 Piasecki), Dziedzic-Kamiński (76 Rosiak), Nowakowski, M. Lewandowski (66 Kołodziejczak), T. Lewandowski - Machalski (59 Jóźwiak)

Po przykrej porażce z Piastem Bądkowo zawodnicy Unii odreagowali w najlepszy z możliwych sposobów, odnosząc wysokie zwycięstwo w prestiżowym meczu ze Zgodą Chodecz.

Strzelecki festiwal rozpoczął już w 8 minucie Niewiadomski, który po indywidualnej akcji umieścił piłkę w siatce, powiększając tym samym swoje konto bramkowe już do 5 trafień. Dziewięć minut później Dziedzic-Kamiński wyłuskał przed polem karnym piłkę spod nóg gracza Zgody i wyszedł w ten sposób "sam na sam" z bramkarzem - precyzyjny strzał podwyższył prowadzenie Unii na 2:0. W 21 minucie do wykonania rzutu wolnego z około 25 metrów (po faulu na Machalskim) podeszli Nowakowski z Czarneckim. Po "krótkim" podaniu Grzegorza Patryk oddał strzał, przy którym bramkarz Zgody nie miał nic do powiedzenia. Zauważyć należy, że to już 2 z rzędu efektowny gol "Czarnego" zdobyty uderzeniem z dystansu. Pięć minut później T. Lewandowski pomylił się o kilkadziesiąt centymetrów, przy próbie przelobowania goalkeepera gości. W 37 minucie goście byli bliscy zdobycia bramki po uderzeniu z dystansu, jednak piłka w bliskiej odległości minęła słupek bramki Borowskiego. Kilka chwil później drogę do bramki Zgody znalazł po raz pierwszy tego dnia T. Lewandowski - w narożniku pola karnego ładnym zwodem wymanewrował obrońcę Chodcza i uderzył piłkę pod poprzeczkę bramki. W ten sposób na przerwę Unia schodziła z czterobramkowym prowadzeniem.

Dwie minuty po rozpoczęciu drugiej połowy padła piąta bramka dla Unii. Jej strzelcem był rozgrywający tego dnia bardzo dobre spotkanie M. Lewandowski - zamknął skutecznie dośrodkowanie z rzutu wolnego Czarneckiego. W 66 minucie daleki wykop Borowskiego przejął T. Lewandowski i ulokował po raz kolejny piłkę w siatce. Trzy minuty później Tomek skompletował hattricka, kończąc akcję Jóźwiaka i Nowakowskiego. Na 8:0 podwyższył Małecki, który po swoistym "bilardzie" w polu karnym zebrał piłę i uderzył skutecznie. Strzelanie zakończył Jóźwiak, który w 87 minucie otrzymał piłkę od Nowakowskiego (docenić należy bardzo zespołową grę Grzegorza). W 90 minucie goście stanęli przed szansą na zdobycie honorowej bramki po tym, jak arbiter wskazał na "11" metr. Rzut karny to jednak jeszcze nie bramka - to udowodnił Borowski, łapiąc piłkę po uderzeniu napastnika Zgody i zachowując tym samym czyste konto.

        


Archiwum aktualności


Najbliższe spotkanie

UNIA CHOCEŃ   Sadownik Waganiec
2017-10-22, 11:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 10
Kujawy Kozy - Piast Bądkowo
Wzgórze Raciążek - Orzeł Służewo
Tęcza Topólka - Start Stawki
Unia Leszcze - MGKS Lubraniec
UNIA CHOCEŃ - Sadownik Waganiec

Zegar

Statystyki drużyny

Kalendarium

18

10-2017

środa

19

10-2017

czwartek

20

10-2017

piątek

21

10-2017

sobota

22

10-2017

niedziela

23

10-2017

pon.

24

10-2017

wtorek

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 78, wczoraj: 790
ogółem: 1 962 271

statystyki szczegółowe

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Losowa galeria

Unia Choceń - Victoria Smólnik autor K. Lińczak
Ładowanie...